Od Kyliána do Piny Bausch

Jednym z najbardziej dynamicznych zjawisk w sztuce współczesnej jest rozwój i ekspansja teatrów tańca. Po kilku rewolucjach estetycznych, które wstrząsnęły światem baletu klasycznego i spowodowały, że ten doprowadzony do absurdalnej sztuczności kanon ruchu przechodzi powoli do skarbnicy zabytków, jesteśmy świadkami burzliwego rozwoju zespołów mówiących ważne prawdy o naszej kondycji ludzkiej językiem tańca. A ostatnio językiem ruchu, w którym taniec jest tylko jednym z elementów. Właśnie ten rozdźwięk pomiędzy definicjami tańca, a teatru opartego na ruchu pozbawionym wyrazistego zaplecza literackiego, czy opowieści jest przedmiotem naszych zainteresowań. Bałtyckie Spotkania Teatrów Tańca mogłyby naszym zdaniem przybliżyć publiczności problem z jakim borykają się artyści, którzy swoje życie poświęcili sztuce tańczącego ciała. Czy ma ono podlegać dyscyplinie muzycznej i estetycznej, czy też oddać się porywom wolności i nieskrępowanej niczym ekspresji indywidualnego osobnika. A może jest szansa na pogodzenie obu sprzecznych opcji w jednym spektaklu? Pytań jest wiele, a wszystkie zaczynają się od związku z muzyką. Tu upatrujemy zasadniczy podział na tańczących i ad libitum poruszających się artystów. Pierwsi, tak jak wszyscy muzycy muszą opanować pewne umiejętności, które pozwalają człowiekowi obcować z harmonią i surowymi regułami, bez których muzyka jest tylko chaosem dźwięków. Drudzy muszą brak muzyki zastąpić czymś równie atrakcyjnym dla zaproszonych na występy widzów. Czym? Oto jest pytanie. Ale czy warto je zadawać, skoro cud muzyki jest wciąż żywy? Chcemy o tym rozmawiać.
Zapraszamy do rozmowy największego żyjącego choreografa jakim jest dla nas Jiří Kylián. To on swoją twórczością wyznacza kierunek jedności ciała i muzyki jakim staramy się podążać. Chcemy zadać mu pytania o sens wiązania ruchu z muzyką, o intuicję, która ostrzega nas, że bez tego wiązania taniec stanie się tylko jedną z odmian chaosu. Na spotkania oprócz tancerzy Kyliána i innych gości zagranicznych zaprosiliśmy najwybitniejsze naszym zdaniem polskie zespoły teatru tańca. Konfrontacja sceniczna ich dokonań może mieć swoje odbicie w panelowej dyskusji. Byłoby to ważne przedłużenie toczącej się w Polsce dyskusji na temat tej dziedziny sztuki zapoczątkowanej Kongresem Tańca w Warszawie. Spotkania zakończy pokaz filmu o teatrze Piny Bausch, która jest pośmiertnie niekwestionowanym autorytetem dla tych wszystkich twórców, jacy uznali niczym nieskrępowaną wolność, również formalną, za najwyższą wartość artystyczną. W BTT należy do nich Wojciech Misiuro, którego spektakle zaprezentujemy w ramach spotkań. Z kolei dwie ostatnie choreografie Izadory Weiss BTT pokaże jako próbę podążania drogą wytyczoną przez Kyliána. Tym samym nasz teatr stanie się platformą dyskusji nie tylko teoretycznych, ale również polem doświadczeń w tak odmiennych, wydawałoby się koncepcjach teatru tańca.

Autor tekstu : Marek Weiss
Link do źródła : http://www.operabaltycka.pl/pl/spektakl/od-kyliana-do-piny-bausch